6/22/2014

z miłości do...

Należą się Wam przeprosiny. Zawaliłam na pełnej linii. Wszelkie tłumaczenie chyba nie ma sensu. Kiedy zaczynałam to opowiadanie wydawało mi się, że moje życie zaczyna wchodzić na dobrą drogę, ale niestety, jak zawsze się przeliczyłam. Nie chcę się żalić, ale jeśli to, co dzieje się w życiu jest po coś, to fajnie by było, gdybym cel boskich sił poznała jak najszybciej.
Nie wiem, co dalej z tym opowiadaniem. Zmieniłam szablon, bo myślałam, że to coś pomoże. Na razie nie pomogło...
A tak w ogóle, nie wiem czy wiecie, ale moje pierwsze opowiadanie – Dear Tom – dostało na Szlafroku bardzo wysoką ocenę <<klik>>. Kiedy ją czytałam miałam łzy w oczach, nie sądziłam, że ktoś będzie tak dobrze odbierać moją twórczość. A najbardziej boli to, że się zacięłam w kwestii wszelkich sztuk. Nawet nie maluję, a do tej pory to było moje życie. Wszystko się wali... Cholera, nawet nie umiem ubrać tego w słowa.
Piszę, abyście wiedzieli że żyję i staram się odnaleźć to, co kiedyś było dla mnie wszystkim.

4 komentarze:

  1. Cieszę się, że dajesz znak życia ;). Bardzo ładny szablon, lubię fiolet ^^. A twoje drugie opowiadanie słusznie dostało dobrą ocenę, swoją drogą już jakiś czas temu zdążyłam je wreszcie w całości nadrobić ;). Czytało mi się na tyle dobrze, że przeczytałam całość w ciągu jednego popołudnia ^^. Dlatego będę czekać na twój powrót tutaj, bo z wielką chęcią przeczytam kolejny fanfick twojego autorstwa ^^. Robiłam ostatnio czystki w obserwowanych, bo blogosfera ostatnio świeci pustkami, ale twojego bloga nie usunęłam, bo nadal liczyłam, że może kiedyś się jeszcze odezwiesz.
    Mam nadzieję, że znajdziesz w sobie wenę ;). Trzymam kciuki, by tak się stało ^^.

    OdpowiedzUsuń
  2. Żyjesz!
    Dear Tom ma słuszną ocene La verite :D
    Jest świetne!
    Poki co czekam, aż wena powróci.
    Zapraszam na panstwoweasley.blogspot.com
    Weny.
    Pozdrawiam,Lili

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również się cieszę, że dałaś jakąś informację :)
    Żałuję, że nie wiem, co napisać. Opowiadanie zapowiadało się naprawdę fajnie, ale oczywiście nie mogę od Ciebie wymagać, byś pisała na siłę.
    Gratuluję wysokiej oceny! Dear Tom było pięknym, unikatowym blogiem, z którego możesz być dumna :)
    Może kiedyś jeszcze tutaj wrócisz... Będę czekać i pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Też miałam długą, twórczą zawiechę, po prostu ledwo mogłam z siebie wykrzesać jakieś dobre zdanie, albo wszystko mi nie pasowało. I literacko, i graficznie, i tak dalej. Życzę Ci, abyś jednak się przemogła, otworzyła ponownie na swoje talenty i wróciła do tego, co sprawia Ci tak dużą radość. Gratuluję wysokiej oceny na Szlafroku.

    OdpowiedzUsuń

Szablon wykonałam własnoręcznie.
Na szablonie: Perfect Wszystko ma swój czas.
Twarzy użyczyli: Alicia Vikander i Domahall Glesson.
Przydatne: rejestr blogów, szlafrok śmierciożercy, tajemniczy
ogród, blogobranie.